MAREK RACZKOWSKI
RYSUNKI Z "POLITYKI" I INNE

[...] Marek Raczkowski jest nadzieją. Nadzieją, iż najlepsze tradycje polskiej karykatury i rysunku satyrycznego będą godnie kontynuowane, a równocześnie wzbogacone w pełni oryginalnymi pomysłami i nowymi rozwiązaniami formalnymi. W natłoku otaczającej nas brutalności i przekazów informacyjnych emitowanych metodami "na wprost" i "między oczy", subtelne w swojej formie, a treściowo lekko zawoalowane - zmuszające do myślenia rysunki Marka Raczkowskiego czynią zeń karykaturzystę "co się zowie". Raczkowski jest rysownikiem delikatnym. Określenie to tyczy się przy tym nie tylko samego sposobu rysowania, ale również sposobu przeprowadzania myśli przewodniej na wzór przypowiastek filozoficznych La Fontaine'a czy Woltera na przykład. [...]

Marek Wojciech Chmurzyński
Dyrektor Muzeum Karykatury
(fragment wstępu do katalogu)

[...] Artysta buduje swój świat solidnie - nie z samych tylko znaków i pomysłów graficznych, lecz z kształtów mocno określonych, ciekawie rozwijających się sytuacji. Rysuje je nie drapieżnym pazurem satyryka, lecz delikatnym piórkiem. Wyraźnie opowiada się, za delikatnością, kameralnością - przeciw temu, co masowe i twarde. Jego deklarację ideową odczytuje taki jego rysunek: na monotonnej, bezdusznej fasadzie bloku, wśród rzędów jednakowych okien - jest jedno okno, wokół którego ktoś wyrysował domek z kominem i dymkiem. Ten ktoś, to oczywiście sam autor. [...]

Andrzej Osęka